fbpx

Ekspres kolbowy do kawy czy ekspres automatyczny?

Ekspres kolbowy do kawy czy ekspres automatyczny?

Ekspres automatyczny

Wybór ekspresu do kawy odpowiadającego naszym potrzebom jest coraz trudniejszy. To już nie jest wybór między ekspresem przelewowym, a ciśnieniowym. O ile segment ekspresów przelewowych nie doczekał się żadnych znaczących innowacji – urządzenie o nazwie dripper, które jest od jakiegoś czasu modne, to nic innego jak element składowy klasycznego ekspresu przelewowego, który dzięki zmianie designu zyskał status samodzielnej machiny do parzenia kawy – o tyle w segmencie ekspresów ciśnieniowych dokonała się prawdziwa rewolucja.

Kawosze mają więc do dyspozycji wiele rodzajów ekspresów oraz innego rodzaju akcesoriów do przygotowania swojego ukochanego naparu. Który z nich wybrać? Kierować się modą, wygodą, ceną? Przyjrzyjmy się najpopularniejszym ekspresom ciśnieniowym – kolbowym (zwanym też manualnymi lub półautomatycznymi) oraz automatycznym.

Ekspres kolbowy vs. ekspres automatyczny – łatwość obsługi

Zasada działania każdego ekspresu ciśnieniowego opiera się na tym samym mechanizmie. Woda podgrzewana jest do odpowiedniej temperatury (92-96 stopni) a następnie dozowana pod ciśnieniem przez specjalną pompę wprost do pojemnika z mieloną kawą. W przypadku ekspresu kolbowego tym pojemnikiem jest właśnie kolba, do której każdorazowo musimy wsypać stosowną ilość zmielonej wcześniej kawy i ten miał odpowiednio ubić. Choć to jedyna stricte kawowa czynność, którą musimy wykonać ręcznie – napełnienie zbiornika na wodę nie wymaga żadnych umiejętności…) – warto pamiętać, że to właśnie od staranności jej wykonania zależeć będzie jakość naszego naparu. Kto decyduje się na zakup ekspresu kolbowego, ten musi mieć przynajmniej minimalną wiedzę na temat parzenia kawy.

Po pierwsze, musimy wybrać dobrą kawę. Najlepiej kupić kawę ziarnistą w sklepie branżowym i mielić za każdym razem tylko tyle, ile potrzeba na jedną czy dwie filiżanki. Po drugie, należy ubić mieloną kawę w kolbie w taki sposób, żeby miału było akurat tyle, ile trzeba, aby uzyskać napar esencjonalny i aromatyczny. Obsługę eskspresu kolbowego ułatwia dołączona do niego miarka, która z jednej strony ma chochelkę ułatwiającą pobór miału z pojemnika oraz dozowanie go do kolby, z drugiej zaś płaską szpatułkę umożliwiającą jej ubicie.

UWAGA: w niektórych ekspresach użytkownik może regulować temperaturę kawy w zakresie od 80° C do 100°C – to jeszcze jedna czynność manualna, wymagająca wiedzy na temat temperatury parzenia poszczególnych rodzajów kawy (espresso, latte, cappuccino).

Mielenie kawy

Kawowy miał musi mieć stosowną grubość: zbyt drobno zmielone ziarna nie będą chciały przepuścić wody; zbyt grubo – sprawią, że woda przemknie przez nie z szybkością odrzutowca i kawa będzie lurowata. Możemy kupić więc kawę mieloną o stosownej strukturze miału, albo nauczyć się ją mielić adekwatnie do potrzeb naszego ekspresu. No chyba że mamy ekspres kolbowy/automatyczny z młynkiem, który zaprogramowano do mielenia na potrzeby tego właśnie konkretnego urządzenia.

Spienianie mleka

Spienianie mleka w ekspresie kolbowym może przebiegać w różny sposób. Najpopularniejszym rozwiązaniem pozostaje zewnętrzna dysza, którą wkłada się dzbanka lub innego pojemnika z mlekiem i przy użyciu odpowiedniego guzika/dźwigni/pokrętła spuszcza się do niego nadmiar pary wytworzonej podczas procesu parzenia kawy. Gorąca para ogrzewa i spienia mleko. Często trafimy także na dyszę z małą turbiną, która dodatkowo obraca się w podgrzewanym mleku, przyczyniając się do powstania naprawdę gęstej i sztywnej panki.

W ekspresie automatycznym mamy albo wbudowany dodatkowy pojemnik na mleko, albo zewnętrzny pojemnik na mleko, do którego doprowadzony jest wężyk.

Czyszczenie ekspresu

Po zaparzeniu kawy w ekspresie kolbowym musimy wykręcić kolbę, wyjąć sitko i wszystkie elementy dokładnie wymyć. Nie wolno zapominać o dyszy do spieniania mleka – osadzające się w niej resztki mleka tworzą skorupę, która znacznie zmniejsza funkcjonalność dyszy.

W ekspresach automatycznych mamy programy pielęgnacyjne do czyszczenia, usuwania kamienia i płukania, uruchamiane za dotknięciem jednego przycisku.

Ekspres kolbowy vs. ekspres automatyczny – szybkość

Jak widać, ekspres kolbowy wymaga wykonania szereg czynności, które przesądzają o jakości przygotowywanego naparu. Zawsze, nawet jeśli mamy wprawę, zajmuje to sporo czasu. Jeśli jeszcze mielimy kawę tuż przed parzeniem, nie ma możliwości, żeby filiżanka aromatycznego czarnego płynu pojawiła się przed nami jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Taka możliwość istnieje tylko wtedy, kiedy używamy ekspresu automatycznego.

Niektórzy jednak lubią ten rytuał patrzenia kawy w ekspresie kolbowym. Są też zdania, że tylko taki sposób jej przygotowania gwarantuje powstanie “prawdziwej małej czarnej”. Że czas poświęcony na wszystkie operacje przy ekspresie kolbowym – w tym świadomy wybór konkretnego rodzaju kawowych ziaren – to jedyna droga do uzyskania perfekcyjnej kawy.

Ekspres automatyczny wcale jednak nie musi być gorszy! Jeśli wybierzemy model z młynkiem do kawy, efekt będzie przecież taki sam – kawa parzona ze świeżo zmielonych ziaren. Nie będzie tylko kolbowego rytuału, po prostu zyskamy na czasie.

Ekspres kolbowy vs. ekspres automatyczny – jakość kawy

Można powiedzieć, że jakość kawy z ekspresu kolbowego oraz ekspresu automatycznego z wbudowanym młynkiem jest porównywalna. Choć w pierwszym przypadku wszystko zależy od baristy, a w drugim od perfekcyjnie wykalibrowanego “komputera pokładowego”, i tu, i tu mamy do czynienia z naparem przyrządzanym ze świeżo mielonych ziaren.

Wątpliwości co do jakości kawy pojawiają się w momencie, gdy planujemy zakup ekspresu na kapsułki lub saszetki. Mówi się, że zawartość tych nośników kawowego miału bywa wątpliwa, że trudno sprawdzić, co tak naprawdę kryje się w środku. Trzeba jednak pamiętać, że kawa zaparzana w ekspresach kapsułkowych ma jedno zasadnicze zdanie – szybko postawić na nogi. To raczej nie jest napój dla wytrawnych koneserów. Ci wybiorą ekspres kolbowy albo automat z młynkiem.

Ekspres kolbowy

Ekspres kolbowy vs. ekspres automatyczny – cena

Najprostsze modele ekspresów kolbowych są dużo tańsze od najprostszych modeli ekspresów automatycznych. Jednak im wyższa jakość modelu, tym bardziej wyrównane wydają się ceny. Oczywiście ekspresy automatyczne oferują mnóstwo funkcji, z których części na co dzień możemy w ogóle nie korzystać. Specyfikacja takiego urządzenia może przyprawić o ból głowy – po co nam te wszystkie atrakcje, skoro chcemy tylko zaparzyć kawę…? Warto jednak o wszystko dopytać w dobrym branżowym sklepie. Funkcje, które wydają nam się “kosmiczne” i co do których żywimy obawy, że niepotrzebnie zawyżają cenę, mogą ostatecznie okazać się tymi, które staną się naszymi ulubionymi.

O cenach nowoczesnych ekspresów do kawy przesądza nie tylko stopień automatyzacji i liczba funkcji, ale też marka – a niektóre mają naprawdę bogatą historię – oraz design.

Który rodzaj ekspresu do kawy wybrać?

Wracamy zatem do punktu wyjścia: który rodzaj ekspresu wybrać? Jeśli lubimy tradycyjny sposób parzenia kawy, rytuał towarzyszący jej przygotowaniu, wybierzmy ekspres kolbowy. W domu mamy zazwyczaj do czynienia z ekspresem jednokolbowym (jednogrupowym), w gastronomii – z dwu- lub wielokolbowym (wielogrupowym).

Jeśli fascynują nas nowoczesne rozwiązania technologiczne, zdecydujmy się na ekspres automatyczny. Ciśnieniowy ekspres automatyczny jest prostszy w obsłudze. Praca baristy sprowadza się więc do uzupełniania pojemnika na wodę i na kawę oraz. naciskania guzika. Automat jest wygodny i oddaje nieocenione usługi w lokalach, w których rzadziej bywają koneserzy kawy, częściej zaś osoby, dla których liczy się czas oraz liczba wypitych w ciągu dnia filiżanek. No i oczywiście w domach, w których kawa ma szybko postawić na nogi, a nie zniewalać walorami smakowymi i zapachowymi.

Oczywiście ekspres kolbowy i automat to nie jedyne możliwości. Na rynku dostępnych jest wiele różnych akcesoriów do parzenia kawy. Od tygielków do gotowania na gazie, przez kawiarki, drippery, ekspresy przelewowe po aeropress. Wybór zawsze powinien być podyktowany naszymi indywidualnymi preferencjami, a nie ceną czy modą.